Samotnosc

Jej .. od tak dawna mam ją koło siebie .. dziwne , bo mimo wszystko powinnam się do niej przyzwyczaić .. mieć ją koło siebie i nadal z nią walczyć .. jak walka z wiatrakami .. jak powiedzenie wsrod tłumu ludzi , człowiek jest najbardziej samotny .. ale no cóż . Wyjechalam , uciekłam pomyśleć . Zmienić otoczenie i zmienić klimat ..morze , Sopot , Gdańsk .. byłam na początku tak zadowolona , jak przyjechalam.. wreszcie zmiana otoczenia , ale potem ta pustka , ta wewnętrzna pustka . Samotność , brak stabilności wewnętrznej . Nie masz nikogo koło siebie , brakuje ci tej drugiej osoby rano , wieczorem .. wspólny obiad , śniadanie , kolacja .. nie , trzeba nauczyć się bycia samemu . Jedna praca , druga , zlecenie , dodatkowe zajęcia , a jak mało to zgadzaj się na wszystko . Twoje życie należy jeszcze do ciebie ? Serio ? Masz jakieś życie ? Czy tylko przygodny sex i nara . Odpowiedz sobie sama , co dalej , jak zamierzasz to dalej ciągnąć i przez ile jeszcze .. odgrodzilas się już , twoje serce bije jeszcze , te resztki , które nie są pokaleczone żyją , biją i mają się dobrze ? Czy już wegetujesz , z dnia na dzień , zabiegasz o gówniane znajomości . Usiadz i odpowiedz sobie proszę ile i na jak długo .. ile to potrwa jeszcze zanim nie pekniesz .. a może już wewnętrznie peklas . Tylko nikt tego nie widzi .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s